W ostatnim tygodniu życia – wszedł do świątyni

Wspominana wczoraj Niedziela Palmowa, która jest wspomnieniem triumfalnego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy, rozpoczyna ostatni tydzień Jego życia na ziemi. Jezus dokładnie wiedział, co nadchodzi. Gdybyś dokładnie wiedział, że jest to ostatni tydzień Twojego życia na ziemi, a Twoi najbliżsi nie mogą zrozumieć tego, to co chciałbyś im powiedzieć? Co chciałbyś z nimi zrobić? Co chciałbyś dla nich zrobić?

Kiedy czytamy Ewangelię, to widzimy, że Pan Jezus stanął dokładnie przed takim scenariuszem. Jego uczniowie nie potrafili zrozumieć wydarzeń i tego, co ma się stać za kilka dni. Chrystus wiedział, że Jego czas tu na ziemi jest ograniczony. Ostatni tydzień Chrystusa na ziemi, niesie ważne przesłanie dla uczniów, którzy z Nim byli, jak również dla każdego z nas dzisiaj, będących Jego naśladowcami.

Pierwszą rzeczą, jaką Jezus uczynił po wjeździe do Jerozolimy to posprzątanie świątyni. Widzimy, w tym wydarzeniu wyraz Jego oburzenia na to, co działo się w świątyni, która stanowiła miejsce uwielbienia Boga. Pan Jezus mówi, że Jego dom jest domem modlitwy, a nie miejscem handlu i rozpusty.

„Jezus natomiast wszedł do świątyni i wyrzucił wszystkich, którzy tam sprzedawali lub kupowali, poprzewracał stoły wymieniających pieniądze oraz stragany sprzedawców gołębi. Mówił przy tym: Napisano: Mój dom będzie nazwany domem modlitwy, a wy zrobiliście z niego jaskinię zdzierców”. [Mt.21,12-13]

W ostatnim tygodniu przed świętami widać w naszych domach większe zamieszanie, przygotowujemy menu na świąteczny stół,  robimy zakupy, sprzątamy nasze domy aby w Wielkanocny poranek lśniły czystością. Ale czy w te święta chodzi o czystość zewnętrzną? Owszem porządek i czystość wokół nas jest jak najbardziej pożądana – każdego dnia nie tylko w czasie świąt, raczej przyjrzałbym się porządkowi w naszych sercach. Bo to jest dom, świątynia Boża i miejsce modlitwy. Bóg nie patrzy na to, co zewnętrzne, ale zagląda do naszych serc :

Ale Pan rzekł do Samuela: Nie patrz na jego wygląd i na jego wysoki wzrost; nie uważam go za godnego, albowiem Bóg nie patrzy na to, na co patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Pan patrzy na serce. [BW 1 Sam. 16,7]

Słowo Boże jest lustrem, w którym możesz się przejrzeć i zobaczyć jak wygląda Twoje serce. Bo Słowo jest do poprawy, wykrywania błędów, korygowania i nadawani odpowiedniego kursu w naszym życiu.

Błogosławionego poniedziałku 🙂

Komentarze

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: