Z porannej lektury …

„Dlaczego zwracacie się do Mnie: Panie, Panie, a nie stosujecie się do tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest ten, kto przychodzi do Mnie, słucha moich słów i robi z nich użytek. Przypomina on budowniczego, który zrobił głęboki wykop i posadowił fundament na skale. Gdy przyszła powódź i rwąca rzeka uderzyła w ten dom, nie zdołała go poruszyć, gdyż był dobrze zbudowany. Ten natomiast, kto wysłuchał moich słów, lecz nie zrobił z nich użytku, przypomina człowieka, który zbudował dom na gruncie, lecz bez fundamentu. Gdy uderzyła w niego powódź, budynek szybko runął i pozostało po nim tylko rumowisko” Łk 6, 46-49 SNP.

Jezus pokazuje nam w tej przypowieści, że możemy żyć mądrze lub głupio. To zależy od tego, gdzie i jaki położymy fundament naszego życia. Jeśli w swoim życiu będziemy budować na tym, co On powiedział i Go naśladować — będziemy jak mądrzy budowniczy.

Tak, to wymaga ciężkiej pracy, aby słuchać i robić użytek ze słów Pana Jezusa, ale to się opłaca w dłuższej perspektywie. Stanowią one solidny fundament dla naszego życia, naszych rodzin, naszych przyjaźni, naszych wspólnot i naszej przyszłości. Nasze życie zależy od podstawy, na której budujemy. Tylko Chrystus może być pewnym fundamentem.

Komentarze

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: