Tak, byłem na „Klerze”

Tak, byłem na „Klerze”, choć od kilkunastu lat nie mam nic wspólnego z kościołem katolickim, jestem protestantem, ale poszedłem na film, aby wyrobić sobie własne zdanie. Bo chyba jeszcze nigdy przed premierą nie widziałem, tylu recenzji i wypowiedzi, które wzbudzały w ludziach różne emocje. Film przedstawia mocne sceny przeplecione humorem typu: „oto wielka tajemnica wiary, złoto i dolary”

Czy film przedstawia rzeczywistość? Tak, oglądając film, przypomniały mi się sceny z życia, których byłem naocznym świadkiem, kiedy byłem członkiem kościoła katolickiego i miałem bezpośredni kontakt z klerem. Czy w filmie Wojciech Smarzowski atakuje wiarę i Boga? Stanowczo Nie! Nikogo nie atakuje, ale pokazuje hipokryzję i drugie oblicze instytucji, która w naszym Państwie jest bardzo wpływowa.

Obraz nie wniósł nic nowego w moje życie, ale potwierdził spostrzeżenia sprzed lat. Siedemnastowieczny francuski filozof Blaise Pascal wymyślił termin „pustka na kształt Boga”, aby nim określić ziejącą przepaść, dziurę, która jest w każdym z nas. Myślę, że bardzo dobrze też ten termin określa to, co można od lat zaobserwować w kościele katolickim „pustkę na kształt Boga”.

W jednej z recenzji przeczytałem, że film „nie spowoduje wielkiego upadku potęgi katolicyzmu w Polsce, ale spowoduje początek głębokiej refleksji o skandalu pedofilskim, uwikłaniu kleru w politykę partyjną i pogonią za rządowymi konfiturami, ale przede wszystkim o wspólnocie wiary”. Czy aby na pewno? Jestem bardzo sceptycznie nastawiony do takiego stwierdzenia. Prawdopodobnie za kilka miesięcy wrócimy do porządku dziennego i wszystko przycichnie, tak jak to ma miejsce od lat. Bo pustka na kształt Boga nie zostanie zapełniona Bogiem. Obym był złym prorokiem.

1 thought on “Tak, byłem na „Klerze”

  • Na film Smarzowskiego-to wielki reżyser,który ma w dorobku m.in. reklamę Ranigast Max(specyfik na lżejsze bekanie)czy Banku Zachodniego WBK z Kevinem Spacey-nie wybieram się,bo nie przedstawia nic budującego.
    Mam nadzieję,że pan Smarzowski zdążył uścisnąć dłoń temu gwiazdorowi,zanim zostały ujawnione sprawy „wkładania ręki w majtki” młodym chłopcom ,którzy lądowali w jego alkowie(jaki interesujący temat na film,p.Smarzowski !).Swoją drogą,skandale seksualne duchownych,to żadna nowina(vide okres Pornokracji u papieży, chyba X wieku ?).Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.