Papież Franciszek dostosowuje nauczanie Kościoła do świeckiego światopoglądu

„Watykan ogłosił zmianę Kościoła w nauczaniu o karze śmierci. Papież Franciszek zadeklarował, że jest ona niedopuszczalna we wszystkich przypadkach. „To atak na nietykalność i godność ludzką” – uważa głowa Kościoła”

Decyzja papieża Franciszka o zmianie nauczania wywołała wielkie emocje w środowisku katolickim. Warto zadać sobie pytanie, czy aby ta decyzja nie odsłoniła prawdziwego oblicza głowy Kościoła Katolickiego, który dostosowuje swoje nauczanie  do świeckiego światopoglądu?

To nie mój problem, ale szkoda jest mi tych wszystkich ludzi, którzy są katolikami i polegają na tradycji, a nie na Bożym Słowie.

Co na temat kary śmierci mówi Biblia?

„Upomnę się o waszą krew przez wzgląd na wasze życie – upomnę się o nią u każdego jestestwa. Upomnę się też u człowieka o życie człowieka i u każdego – o życie brata. [Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi będzie przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga” (Rdz 9, 5-6).

„W ten sposób Bóg ustanowił władzę społeczną, mającą na celu zagwarantowanie respektu dla tego fundamentalnego prawa, jakim jest życie ludzkie, na wypadek zagrożenia ze strony złego serca ludzkiego”[1] – tak tłumaczy  J. Ratzinger.

W Starym Testamencie widzimy wyraźnie, że kara śmierci była za:

– morderstwo „ Kto uderzy człowieka tak, że ten umrze, musi ponieść śmierć” [ II Mojż. 21,12 SNP],

– cudzołóstwo „ Mężczyzna, który cudzołoży z zoną innego mężczyzny, współżyje z żoną swojego bliźniego, będzie musiał umrzeć – zarówno cudzołożnik, jak i cudzołożnica”[ III Mojż.20,10 SNP],

–  homoseksualizm „ Podobnie mężczyzna, który położy się z mężczyzną tak jak z kobietą, popełnia obrzydliwość; obaj będą musieli umrzeć – sami będą ponosili winę za przelew własnej krwi” [ III Mojż. 20,13 SNP].

Boże Słowo podaje jeszcze kilka innych przestępstw za które karą była śmierć. Jednak Bóg okazywał często łaskę nad tymi, którzy mieli ponieść śmierć za przewinienia np. Dawid który zgrzeszył z Batszebą. Każdy  nasz grzech powinien być ukarany śmiercią. Jednak Bóg okazuje nam swoją miłość i nie potępia nas: „ Bóg natomiast daje dowód swojej miłości do nas przez to, że gdy jeszcze byliśmy grzesznikami, Chrystus za nas umarł”.[ Rz 5,8 SNP]

„Ideały ewangeliczne wychodzą znacznie dalej niż moralność i prawa Starego Przymierza, jednakże Chrystus nie uznawał tego Prawa za anachroniczne i nie wiążące. Nie przyszedł znieść prawa lecz je wypełnić ( Mt 5, 17)”.[2]

W Nowym Testamencie nie ma wyraźnego miejsca,  które wypowiadało by się jasno  na temat kary śmierci. Są jednak fragmenty, które dotykają poruszonego tematu.

„Chrześcijanie pierwszych wieków wyraźnie nie mieli nic przeciwko karze śmierci. Autor Listu do Hebrajczyków omawiając problem wierności nowemu Objawieniu argumentował: Kto przekracza Prawo Mojżeszowe, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie [zeznania] dwóch albo trzech świadków. Pomyślcie, o ileż surowszej kary stanie się winien ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski (Hbr. 10, 28-29). Apostołowie aprobują też śmierć sprowadzoną przez Boga na Ananiasza i Safirę jako karę za ich nieuczciwe postępowanie (Dz. 5, 1-11)”.[3]

List do Rzymian porusza temat szacunku i posłuszeństwa władzy rządzącej.

„ Niech każda osoba podporządkowuje się władzom sprawującym rządy. Nie ma bowiem władzy, która nie pochodziłaby od Boga. Wszystkie one zostały ustanowione przez Niego. Dlatego kto się opiera władzy, przeciwstawia się Bożemu rozporządzeniu. Ci natomiast, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie ściągają wyrok. Rządzący przecież nie są postrachem dla dobrych, ale złych. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę. Władza bowiem jest na służbie u Boga, dla twojego dobra. Jeśli jednak czynisz źle, uważaj, bo nie na darmo nosi miecz. Jest przecież Bożym narzędziem, karzącym w gniewie tego, kto popełnia zło”. [ Rz 13. 1-4 SNP]

Charakterystyczny w temacie kary śmierci jest werset czwarty, w którym widzimy, że władza nosi miecz i jest narzędziem Bożym  karzącym tego, kto popełnia zło. Jest to jeden z  biblijnych argumentów,  że chrześcijaństwo dopuszcza karę śmierci  w niektórych przypadkach, ale powinno być stosowane naprawdę rzadko. Z drugiej strony widzimy, że Boże Słowo stawia wysokie wymagania w kwestii dowodów skazujących na karę śmierci. Powinno być potwierdzone przez świadków z zastosowaniem wszelkiej ostrożności, aby ktoś nie został niesłusznie skazany.

Czy jako chrześcijanie powinniśmy popierać karę śmierci? Przede wszystkim powinniśmy modlić się i mieć nadzieję że społeczeństwo, które będzie stosowało się do zasad moralności określonej w Bożym Słowie, będzie szanować każdą istotę ludzką, tak jak to ma miejsce w Bożych oczach.

Boże Słowo  nie potępia  kary śmierci, ale daje prawo państwu do jej użycia.

 

 

 

 

 

 

_________________________________________________________________________________________________

 

 

 

[1] J. RATZINGER, Życie – fundamentalną wartością i nienaruszalnym prawem człowieka cyt. s. 17-18

[2] Wydawnictwo Petrus – Kara śmierci w Piśmie Świętym cyt. s.5

[3] Wydawnictwo Petrus – Kara śmierci w Piśmie Świętym cyt. s.7-8

1 thought on “Papież Franciszek dostosowuje nauczanie Kościoła do świeckiego światopoglądu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.