Wierzyć to być posłusznym Prawdzie

W miniony poniedziałek rozpoczęliśmy w naszej społeczności  kurs zatytułowany „Projekt Prawda”. Jest to dwanaście spotkań opartych o materiały z wykładów Dr Della Tacketa, mających na celu rozwinięcie u osób wierzących światopoglądu opartego na Biblii.

Pierwszy wykład dotyczył prawdy. Czym jest i jak ją możemy zdefiniować? Pan Jezus w Ewangelii Jana 18,37 jasno stwierdził przed Piłatem o sobie: „przyszedłem na ten świat, aby dać świadectwo prawdzie”. Kilka rozdziałów wcześniej nazywa siebie Drogą, Prawdą i Życiem. Powinniśmy pamiętać, że realność naszej wiary zależy od fundamentu, na jakim została zbudowana. Jeżeli naszym fundamentem jest Chrystus- Prawda, to wiara będzie objawiała się w posłuszeństwie tej Prawdzie, jaką objawił nam Bóg w Biblii.

Dietrich Bonhoeffer jeden z moich ulubionych teologów XX wieku powiedział: „Wierzyć to być posłusznym, a być posłusznym to wierzyć”.

W połowie grudnia 2017 roku,  w słowie na niedzielę pt: „Żyjmy w prawdzie Bożej”  podkreśliłem, że prawda jest dziś towarem deficytowym. I myślę, że każdy z nas znalazł się w sytuacji, w której stanął przed nurtującym nas  pytaniem: czy to, co widzę, słyszę jest prawdą? Wystarczy prześledzić pojawiające się na różnego rodzaju portalach, kanałach telewizyjnych wiadomości, które zmuszają nas do zadania sobie takiego pytania.

Nasza grzeszna natura, powoduje, że każdego dnia odrzucamy Bożą prawdę i zastępujemy ją kłamstwami. Diabeł umiejętnie to wykorzystuje, każdy grzech ma początek w kłamstwie i powoduje to, że stajemy się niewolnikami kłamstwa tego świata. Najlepszym przykładem takiego działania diabła jest opisana w Księdze Rodzaju historia kuszenia Ewy, który rzekł do kobiety: „Czy rzeczywiście Bóg powiedział?”.

Przeraża mnie to, że dziś przyzwalamy na kłamstwo również w społecznościach ludzi wierzących. Ostatnie tygodnie pokazały mi, jak wielu chrześcijan pozwala sobie na to, tylko i wyłącznie dlatego, aby dopiec drugiemu wierzącemu, poczuć się lepiej itd.

Robi to dość duża grupa chrześcijan, ale bardzo często pozwalają sobie na to osoby, od których wymaga się więcej: pastorzy, kaznodzieje, nauczyciele Słowa Bożego. Czy jako słudzy Boży mamy świadomość tego, że nasze czyny powinny odzwierciedlać naszą wiarę? Głosimy piękne kazania, oczekujemy tego, że nasze zwiastowanie będzie za sprawą Ducha Świętego dotykać naszych słuchaczy i wprowadzać zmiany w ich życiu. Jednak musimy pamiętać, że nasze zwiastowanie nie kończy się za kazalnicą. Jego kontynuacja, a może praktyczna strona ma miejsce w  życiu codziennym.  Praktyczne świadectwo wiary w codziennym życiu dotyczy każdego wierzącego. Jakub w swoim liście podkreśla tę kwestię bardzo wyraźnie:

A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie”. [Jk.1,22]

Narodzeni na nowo przez Słowo Boże, powinniśmy przyjąć je i wykonywać. Prawdziwa wiara i posłuszeństwo polega nie tylko na słuchaniu, ale i na wykonywaniu. Wierzyć to być posłusznym.

2 thoughts on “Wierzyć to być posłusznym Prawdzie

  • W zeszłym roku jeden z pastorów KZ dotarł do odtajnionych dokumentów SB(tzw.”teczek”) , w których są dowody na współpracę najwyższych figur kościelnych ówczesnego ZKE z tajnymi służbami PRL.
    Jeden z portali upublicznił „dowody miłości bratniej”.Zamiast spodziewanej skruchy wymienionych w dokumentach z imienia i nazwiska prominentów , doszło do „ukarania” wspomnianego pastora ciekawego historii swego Kościoła.Wszystko za sprawą obecnie panującego biskupa,zainteresowanego uniknięciem skandalu w KZ i zachowaniem „dobrego imienia” donosicieli.

  • No cóż, jest to bardzo przykre 🙁 , znam wspomnianego pastora i całą tą sytuację. Dziś już ten pastor nie jest duchownym KZ . Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.