Słowo na niedzielę – nadeszła pora, by wybudzić się ze snu

„Poza tym bądźcie świadomi, w jakim żyjemy czasie. Oto nadeszła pora, by zbudzić się ze snu” [Rzym. 13,11].

Apostoł Paweł w tym wersecie zapisanym w Liście do Rzymian,  zachęca nas do tego, abyśmy byli świadomi co do czasu, w którym przyszło nam żyć. Użyte przez Pawła greckie słowo CZASIE, mówi o czasie nie w sensie chronologicznym, ale jako okresie  lub wieku.
Zapytano się kiedyś Billy Grahama, co było jego największym zaskoczeniem w życiu?
Odpowiadając rzekł: „Jego krótkość”.

Dziś żyjemy w czasie, który pędzi w niewyobrażalny dla nas sposób, dzień za dniem, tydzień za tygodniem, miesiąc za miesiącem, rok za rokiem. A wszystkie te lata przybliżają nas do spotkania z Bogiem. Czy to przez śmierć, czy poprzez przyjście Pana Jezusa.

Zastanawialiście się co dzieje się z naszym ciałem, kiedy śpimy? Według naukowców nasze ciało wyprawia „za naszymi plecami” dziwne rzeczy. Ale nie panikujmy – to ponoć normalne.
Podobnie jest w naszym duchowym życiu, kiedy śpimy duchowo nie do końca jesteśmy świadomi okoliczności, w których się znajdujemy. Człowiek pogrążony w duchowym śnie jest ślepy, nie potrafi rozpoznać, co właściwie się dzieje wokół niego. Żyje jakby w innym świecie. Bardzo lubię czytać przypowieści Pana Jezusa zapisane na kartach ewangelii. Dlatego, że bardzo często ich początek zawsze jest związany z sytuacjami z naszego codziennego życia, co czyni je interesującymi dla czytającego lub słuchającego. Jednak w pewnym momencie następuje gwałtowny zwrot akcji, który nie pasuje do naszego codziennego życia. Jedną z takich przypowieści jest ta zapisana w ewangelii Marka 13, 33-37:

„Uważajcie! Czuwajcie! Nie wiecie bowiem, kiedy przyjdzie ten czas. Podobnie jak człowiek wybierający się w podróż zostawia swój dom, daje władzę swoim sługom, każdemu jego zadanie, odźwiernemu zaś nakazuje, aby czuwał, tak właśnie wy czuwajcie. Bo nie wiecie, kiedy przyjdzie pan domu: czy wieczorem, czy o północy, czy gdy zapieje kogut, czy o poranku, aby gdy nagle przyjdzie, nie zaskoczył was we śnie. To, co wam mówię, powtarzam wszystkim: Czuwajcie”.

Dające do myślenia jest w tej przypowieści to, że Jezus oczekuje od nas, abyśmy nie spali tylko czuwali, aby gdy przyjdzie nagle, nie zaskoczył nas we śnie. Jakie płyną z tego wnioski ?

Po pierwsze, wielu żyjących dziś chrześcijan jest w stanie snu duchowego. Nie są gotowi na przyjście Pana.
Po drugie, człowiek śpi duchowo, jeśli przestaje być wrażliwy na otaczającą go rzeczywistość. Nie jest zainteresowany tym, co dzieje się wokół niego i w nim. Nie odbiera żadnych sygnałów z zewnątrz ani wewnątrz siebie. Nie chce się rozwijać duchowo, ewidentnie widać, że stoi w miejscu i nic się nie zmieniło w jego życiu od czasu nawrócenia.
Kochani nadeszła pora, aby wybudzić się ze snu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.