Gdzie jest i dlaczego nie reaguje, czyli Bóg wszystkiemu winien!

Będąc w ostatnim czasie  w jednym z miejsc użyteczności publicznej natrafiłem na taką oto sytuację:

Jak to zazwyczaj bywa w takich miejscach, podczas załatwiania różnych „ważnych” spraw towarzyszą nam w tle różne audycje radiowe. Trafiłem akurat na wypowiedź znanego polityka. Kiedy jedna z pracujących tam osób usłyszała tą audycję, zareagowała bardzo negatywnie, była pełna złości i nienawiści do tego człowieka, nawet nie wsłuchując się w to, co mówił. W mojej głowie pojawiły się dwa  pytania: Ciekawe czy zna Go osobiście, skoro wypowiada się w taki sposób ( a nawet gdyby tak było, czy nie powinna zostawić negatywnych komentarzy dla siebie). Dlaczego jest tyle nienawiści w świecie?

Pewnie każdy z nas wierzących znalazł się w takiej sytuacji, kiedy to zadano nam pytanie: „Jak możesz wierzyć w Boga, który pozwala na tak wiele nienawiści  i bólu na świecie?”, „Gdzie był i dlaczego nie reagował Bóg podczas drugiej wojny światowej? „Jest to „stara śpiewka” ludzi uważających się za niewierzących lub udających wierzących.

A więc dlaczego tak się dzieje, że jest tyle nienawiści na świecie? Czyżby faktycznie Bóg był autorem nienawiści i bólu?

Boże Słowo mówi nam, że „Bóg jest miłością” (1 Jana 4,8) i w swojej wielkiej miłości do człowieka dał każdemu z nas wolną wolę, prawo wyboru, jak będziemy żyć, co będzie dla nas w życiu najwyższą wartością, jak również  to, czy będziemy żyć w nienawiści do innych.

Na pewno  za nienawiść na świecie nie jest  odpowiedzialny Bóg.

W Ewangelii Mateusza, w 15 rozdziale jest opisana sytuacja, kiedy  do Pana Jezusa przyszli faryzeusze i znawcy Prawa w Jerozolimie z pytaniem, które ich bardzo nurtowało: Dlaczego apostołowie łamią tradycję starszych i nie myją rąk przed jedzeniem? Wszyscy wiemy, jak ważne jest mycie rąk. Kiedy ich nie myjemy, albo robimy to niedbale, narażamy się na  salmonellę, żółtaczkę pokarmową, choroby skóry i układu oddechowego oraz grypę. Ale oczywiście w tym sporze nie chodziło wcale o higienę i  zarazki. Czystość, w rozumieniu faryzeuszy i znawców Prawa, był to stan wymagany do tego, by można było zbliżyć się do rzeczy świętych. Czystość ta miała nie tyle wymiar moralny (choć go nie wykluczała), ale była zdobywana poprzez określone obrzędy (obmycia ciała, oczyszczenie szat, ofiary przebłagalne), natomiast traciło się ją na skutek kontaktu z tym, co według Prawa (Tory) uważano za nieczyste.

Pan Jezus kieruje do nich takie słowa:

Człowieka czyni nieczystym nie to, co wchodzi do ust, lecz to co z nich wychodzi”.

I w tej wypowiedzi kryje się cząstkowa odpowiedź na pytanie: dlaczego jest tyle nienawiści na świecie?

Ja i ty , każdy z nas ludzi w pewnym stopniu  jest winny nienawiści, która jest na świecie. Grzech spowodował, że człowiek  z natury jest zły, a to powoduje, że sami jesteśmy za to  zło odpowiedzialni. I to my poprzez nasze decyzje, zachowania, postawy (choćby  zajście,  o którym pisałem na początku) ,wprowadzamy nienawiść na świat. To, co wychodzi z naszych ust czyni nas nieczystymi, pełnymi nienawiści.

 

 

 

2 thoughts on “Gdzie jest i dlaczego nie reaguje, czyli Bóg wszystkiemu winien!

  • „Nikomu złem za złe nie oddawajcie, starajcie się o to, co jest dobre w oczach wszystkich ludzi.
    Jeśli można, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój miejcie.
    Najmilsi! Nie mścijcie się sami, ale pozostawcie to gniewowi Bożemu, albowiem napisano: Pomsta do mnie należy, Ja odpłacę, mówi Pan.
    Jeśli tedy łaknie nieprzyjaciel twój, nakarm go; jeśli pragnie, napój go; bo czyniąc to, węgle rozżarzone zgarniesz na jego głowę.
    Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj.”
    List do Rzymian 12:17-21

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.