Uzdrowienia, czyli Bóg myśli i działa inaczej !

Według  Ewangelii Jana 20: 30-31 Jezus przyszedł na tę ziemię i objawił się przez słowa i cuda z jednego konkretnego powodu:
„Wiele też innych znaków dokonał Jezus wobec swoich uczniów. Nie zostały one opisane w tej księdze.
Te natomiast zostały opisane po to, abyście wierzyli, że Jezus jest Chrystusem, Synem Boga, i abyście, wierząc, mieli życie w Jego imieniu”. 

Tysiące ludzi oczekuje odpowiedzi na modlitwę o uzdrowienie. Jednak każdego dnia, tysiące ludzi umiera, nie doczekawszy się odpowiedzi. Co jest nie tak?
Gdy Jezus, Bóg w ciele, chodził po tej ziemi, swoją mocą uzdrawiał, a nawet wzbudzał zmarłych. Ewangelia Jana opisuje dwie sytuacje:

Pierwsza, to uzdrowienie syna urzędnika królewskiego z Kafarnaum Ew. Jana 4, 49-50.
„Urzędnik na to: Panie, wstąp, zanim umrze moje dziecko. Idź – powiedział Jezus – twój syn żyje. Człowiek ten uwierzył Słowu, które skierował do niego Jezus – i poszedł”.

Druga, to kiedy Łazarz zachorował i umarł Ew. Jana 11,43-45:
„… zawołał donośnym głosem: Łazarzu, wyjdź! I umarły wyszedł. Jego nogi i ręce powiązane były pasami płótna, a twarz owinięta chustą. Jezus zwrócił się do przybyłych: Rozwiążcie go i pozwólcie mu odejść. Po tym wydarzeniu wielu Żydów, którzy przyszli do Marii i widzieli, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego”.

Czyżby moc uzdrawiania i wskrzeszania umarłych ustała ze śmiercią Jezusa na krzyżu? A może brak wiary jest powodem braku uzdrowień?  Przecież  Pan Jezus powiedział w Ew. Łk,17,6:

„Gdybyście mieli wiarę jak ziarno gorczycy, moglibyście powiedzieć tej morwie: Wyrwij się z korzeniami i zasadź w morzu, a ona usłuchałaby was”.

Natrafiłem dziś na bardzo ciekawy artykuł zatytułowany „Bóg chce, żebyś był zdrowy”, czyli od zbawienia do nieporozumienia”. Autor Bartosz Sokół zwraca w nim uwagę, że „Todd White, jeśli dobrze zinterpretowałem jego odpowiedź na pytanie o przyczyny pojawiającej się nieskuteczności modlitwy o uzdrowienie, twierdzi natomiast, iż znaczenie ma wyłącznie ten deficyt wiary, który znajduje się w modlącym się o uzdrowienie, zatem to jemu należy przypisać odpowiedzialność za brak uzdrowienia. Cóż, trudno byłoby mi wierzyć w miłość bogatego ojca, który wiedząc o moim cierpieniu i z całych sił pragnąc mi pomóc, wysłał lekarstwo przez jednego z pośledniejszych pracowników, na dodatek samochodem, w którym w połowie drogi skończyło się paliwo. Jeżeli skuteczna manifestacja „ojcowskiej miłości Boga” poprzez fizyczne uzdrowienie, uzależniona jest od poziomu wiary mojego współbrata, to należy przyznać, że Bóg nadzwyczajnie skomplikował sobie sytuację, a o wszechmocy, sprawiedliwości i tym podobnych pojęciach najlepiej mówić szeptem albo wcale”. Zapraszam do przeczytania całego artykułu: link

Chrystus uzdrawia i dziś, Jego potęga i moc po dwóch tysiącach lat wciąż jest taka sama. Często robi to, wpływając dyskretnie na naturalny bieg zdarzeń. Czasem interweniuje w sposób nadprzyrodzony, dla nas niezrozumiały. Nigdy jednak nie czyni tego za pośrednictwem „dziwacznych praktyk uzdrowicielskich”, które dziś stanowią „doktrynę uzdrowienia”.  Ani tak jak my tego oczekujemy.

Bóg myśli i działa inaczej !

 

1 thought on “Uzdrowienia, czyli Bóg myśli i działa inaczej !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.